Dwóch 12-letnich chłopców z powiatu nowotomyskiego dokonało kradzieży 35 modeli samochodów z jednego z dyskontów. Sprawcy wyciągali zabawki z opakowań, pozostawiając puste pudełka na półkach, co przez pewien czas utrudniało wykrycie kradzieży. Działali w ten sposób, aż do momentu, gdy zostali przyłapani na gorącym uczynku przez personel sklepu.
Policja z Nowego Tomyśla, po otrzymaniu zgłoszenia, szybko ustaliła tożsamość nieletnich. Łącznie wynieśli oni 35 pojazdów. Motyw ich działania pozostaje niejasny, jednak presja rówieśnicza lub chęć zaimponowania kolegom mogły być czynnikami wpływającymi na ich zachowanie.
Po zatrzymaniu na miejsce wezwano rodziców chłopców, którzy nie uchylali się od odpowiedzialności. Pokryli oni koszty skradzionych zabawek i wykazali zrozumienie dla powagi sytuacji. Mimo to sprawa nie zakończy się jedynie na zwrocie wartości skradzionych przedmiotów. Ze względu na wiek sprawców, ich zachowanie zostanie ocenione przez kuratora sądowego, a następnie sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszych działaniach w związku z przejawami demoralizacji.
Zdarzenie to jest kolejnym przypomnieniem o znaczeniu rozmów z dziećmi na temat odpowiedzialności i konsekwencji czynów. Edukacja, wzajemne zaufanie i otwarta komunikacja mogą skutecznie zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości. Miejmy nadzieję, że dla obu 12-latków będzie to jednorazowy wybryk, z którego wyciągną właściwe wnioski.
Źródło: KPP Policja Nowy Tomyśl
Fot. Pexels / İrem Çevik
