W piątkowe popołudnie, 3 września, w Opalenicy doszło do kradzieży torby pozostawionej na chwilę przez mieszkankę powiatu. Kobieta odbierała dzieci z autobusu, a w torbie znajdowały się zakupy, gotówka oraz dokumenty. Z sytuacji skorzystał 57-letni mieszkaniec Opalenicy, który zabrał torbę i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Gdy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa, natychmiast zgłosiła sprawę na Komisariacie Policji w Opalenicy. Dzielnicowy wraz z patrolowcem przystąpili do działań. Dzięki analizie monitoringu z pobliskiego sklepu udało się rozpoznać sprawcę. Funkcjonariusze udali się do jego miejsca zamieszkania, gdzie odzyskali całą skradzioną zawartość torby – zakupy, pieniądze oraz dokumenty. Łączna wartość odzyskanego mienia wyniosła około 2000 złotych.
Zatrzymany 57-latek usłyszał zarzuty kradzieży, za które grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do popełnienia czynu. Jak podkreślają policjanci, sprawca liczył na to, że nikt nie zauważy jego działania, jednak szybka reakcja funkcjonariuszy i monitoring okazały się kluczowe.
To zdarzenie przypomina, że pozostawienie bez opieki wartościowych przedmiotów może skończyć się ich utratą. Policja apeluje o czujność i zabezpieczanie swojego mienia, nawet na chwilę. W tym przypadku „darmowe zakupy” okazały się nieopłacalnym interesem dla złodzieja.
Źródło: KPP Policja Nowy Tomyśl
