W nocy z niedzieli na poniedziałek w Przyprostyni policjanci z Komisariatu Policji w Zbąszyniu zatrzymali do kontroli drogowej Forda Mondeo. Za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego, który – jak się okazało – był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna tłumaczył, że wraz z narzeczoną wybrał się na pobliską stację paliw, aby kupić papierosy. Nocny „głód nikotynowy” okazał się silniejszy niż zdrowy rozsądek. Para nie zdawała sobie sprawy, że krótka przejażdżka może mieć tak poważne konsekwencje.
Policjanci podczas rozmowy z kierowcą od razu wyczuli alkohol – mężczyzna bełkotał, a jego zachowanie wskazywało na stan upojenia. Wynik badania tylko potwierdził ich przypuszczenia. 45-latek stracił już prawo jazdy, a teraz odpowie przed sądem.
Surowe kary dla nietrzeźwych kierowców
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat oraz wysoka grzywna – minimum 5 tysięcy złotych. Dodatkowo sąd może orzec przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa. W ostatnich latach przepisy w tej kwestii zostały zaostrzone, a konfiskata auta stała się standardem w przypadku znacznego przekroczenia dopuszczalnej normy alkoholu.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że nawet krótka podróż „na zakupy” po alkoholu może zakończyć się tragicznie. „Nocą również jesteś widoczny, kilka minut jazdy może zakończyć się nie tylko kontrolą drogową, ale również poważnymi konsekwencjami prawnymi” – podkreśla podkom. Barbara Sobieszek z nowotomyskiej policji.
To najdroższa paczka papierosów w życiu tego kierowcy – podsumowują funkcjonariusze. Mężczyzna wrócił do domu pieszo, a jego pojazd został odholowany.
Źródło: KPP Policja Nowy Tomyśl
