Nietrzeźwy kierowca skradzionej maszyny budowlanej zatrzymany przez policję
W sobotę 25-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego postanowił odbyć nietypową przejażdżkę skradzioną koparko-ładowarką. Mężczyzna zabrał pojazd z placu budowy w Sielinku i ruszył w kierunku Opalenicy. Jego jazda wzbudziła zainteresowanie świadków, którzy powiadomili policję.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Opalenicy szybko zareagowali. Gdy 25-latek zauważył radiowóz, próbował uciekać pieszo, ale po krótkim pościgu został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdem.
Zatrzymany usłyszał trzy zarzuty: kradzież z włamaniem koparko-ładowarki, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie bez wymaganych uprawnień. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – nawet do 15 lat – oraz wysoka grzywna. Podczas przesłuchania przyznał się do winy, ale nie potrafił logicznie wyjaśnić swojego postępowania.
Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu oraz kradzież to poważne przestępstwa, które mogą zakończyć się tragicznie. W tym przypadku na szczęście nikt nie ucierpiał, ale mogło być inaczej.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu
Źródło: KPP Policja Nowy Tomyśl
